niedziela, 28 lipiec 2013 14:31

BMW 120d Urban Line w Pułtusku

Najnowsza jedynka jest może i najmniejsza w ofercie, ale to prawdziwe BMW – doskonale się prowadzi, ma mnóstwo gadżetów a co najważniejsze – wsiadasz i czujesz że to klasa premium.

 

 

BMW 1 posłużyło nam na niedzielny wyjazd do Pułtuska – ok. 60km od Warszawy – zwłaszcza że otwarto niedawno dwupasmową obwodnicę Serocka – co na pewno znacznie polepszy weekendowe  wyjazdy  i powroty z Mazur.

W stosunku do poprzednika przybyło mnóstwo nowoczesnych rozwiązań  stosowanych w większych braciach – ale po raz pierwszy w użytych w najmniejszym BMW :

- rewelacyjna 8 – biegowa skrzynia automatyczna – tu się należą duże słowa uznania za jej  

 zestrojenie z 4 cylindrowym silnikiem diesla  (np. w porównaniu do volkswagenowskiego DSG),

- doskonały Adaptacyjny układ kierowniczy „Activ Steering” – czyli prowadzenie bez odrywania rąk od kierownicy - dla mnie osobiście, coś co mi sprawia w samochodach

BMW największą frajdę, a jednocześnie jest bezpieczne;

- różne systemy obniżające zużycie paliwa – tryb Eco Pro z funkcją Auto Start Stop, odzysk energii  hamowania, itp) – zapewne działają dobrze ale mnie specjalnie nie interesują;

- pakiet Conecivity – m.in. pełne zestrojenie z iPhonem – ale przeglądanie facebooka w czasie jazdy nie jest najbezpieczniejszym zajęciem

Nasze testy odbywały się w trakcie dużych mrozów (ok. -17 stopni) –  nie wiem jak to robi BMW ale silnik diesla 2,0 Twin Power o mocy 184 KM doskonale „odpalał” rano  bez zwłoki na podgrzanie świec żarowych, i co ciekawe w jedynce nie ma ani lampki od świec czy wskaźnika temperatury cieczy chłodzącej. 

Zamarznięty Zalew Zegrzyński

Urban line to wersja wyposażenia charakteryzująca się białymi elementami na desce, środkowym tunelu, i pilocie  opcjonalnie białą skórą we wnętrzu

A na zewnątrz: białymi nakładkami na lusterkach i listwach z przodu i tyłu auta

Urban line ma także możliwość zmiany koloru oświetlenia z pomarańczowego na niebieskie – przyznam że w nocy bardzo ładnie to wyglądało – zwłaszcza po odbiciu niebieskiego światła od białej tapicerki skórzanej. 

W menu znalazłem takie fajne wskaźniki

Uchwyt na pilota od drzwi i telefon można wyjąć i mamy uchwyt na puszkę - sprytne

BMW znane jest z równego rozłożenia masy przód-tył w proporcjach ok. 50/50, więc akumulator jest nisko z tyłu w bagażniku zamiast koła zapasowego.

No właśnie opony - BMW uparcie stosuje opony typu RunFlat (umożliwiające dojechanie do serwisu  po przebiciu) – niestety według mnie są źródłem znacznego pogorszenia komfortu jazdy.

O ile w dużej X5 czy 7 ActivHybrid duża masa auta niweluje wpływ tych opon, to w małej i lżejszej jedynce jest to bardzo wyczuwalne.

Osobiście zalecałbym wymianę na normalne opony, w końcu kiedy ostatni raz złapaliście gumę? Ja chyba z 15 lat temu.

A sam Pułtusk okazał się bardzo sympatycznym miejscem na niedzielny spacer – zarówno zamek z parkiem nad Narwią jak i najdłuższy brukowany rynek w Europie spodobał nam się na tyle że trzeba będzie tam wpaść ponownie latem (najlepiej na motorze lub motorówką).

Galeria:

{gallery}k2/weekend_w_polsce/bmw_120d{/gallery}

Więcej zdjęć na facebooku:

http://www.facebook.com/media/set/?set=a.201346069973589.43498.161767590598104&type=3

Tekst i zdjęcia:  Maciej Szanter

 

 

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ostatnio zmieniany poniedziałek, 05 sierpień 2013 09:47