niedziela, 28 lipiec 2013 13:26

Suwalszczyzna, Dacia Sandero i Hotel Amber Bay***

Zima nie może się zdecydować czy przyjść na całego, ale nas to nie zniechęca – więc Dacią Sandero odwiedziliśmy Suwalszczyznę.

 

 


Z Suwalszczyzną mam bardzo miłe wspomnienia z dzieciństwa – trzykrotnie uczestniczyłem z moim tatą w spływie kajakowym Czarną Hańczą i Kanałem Augustowskim.
Więc ten wyjazd to taka retrospekcja i chęć zobaczenia co się zmieniło po ponad 29 latach od mojego pierwszego spływu. A trochę się zmieniło. Ale po kolei.

Zatrzymaliśmy się w Augustowie w Hotelu Amber Bay*** http://www.amberbay.pl/ malowniczo położonego nad jeziorem Białym.

 



Po przyjeździe dowiedzieliśmy się że niestety basen nie będzie czynny ze względów bezpieczeństwa! – bo w sobotę wieczór będzie w hotelu bawić się ok. 400 maturzystów na swojej studniówce. A że basen jest w części konferencyjnej i restauracyjnej to postanowiono nie kusić losu. I słusznie.
Od razu uprzedzę – do naszego skrzydła nie docierały żadne hałasy związane ze studniówką.

W pokoju było jedno z największych łóżek na jakich spałem w różnych hotelach i bardzo to sobie chwalę:-)



Łazienka

Widok z okna

Widok na hotel Amber Bay*** od jeziora

Traf chciał, że w piątek w nocy w telewizji emitowano polski film „Karate po Polsku” – główni bohaterowie poddawali renowacji mały kościółek na półwyspie jeziora – wtedy sobie przypomniałem, że znam to miejsce.
Więc zajechaliśmy po drodze do Sanktuarium w Studzienicznej.

Napotkany proboszcz potwierdził iż to tutaj kręcono część zdjęć na zewnątrz świątyni, bo zdjęcia z wnętrza już w zupełnie innym miejscu.



Po drodze odwiedziłem dawną stanicę wodną PTTK nad jez. Studzienicznym – niestety widok nie napawał optymizmem


po dawnej świetności zostały tylko rozpadające się domki letniskowe... ale o tym później.

Mostek nad najdłuższym prostym odcinkiem Kanału Augustowskiego


Bobry tu były, ale nie skończyły roboty. Dawniej to była plaga i co roku przed rozpoczęciem sezonu kajakowego usuwano mnóstwo powalonych drzew.

Suwalszczyzna jest bardzo ładna, nawet o tej porze roku. W dodatku mało znana w stosunku do Mazur.

Śluzy na kanale Augustowskim

Sam kanał został zgłoszony na listę światowego dziedzictwa UNESCO


Dojechaliśmy do Czarnej Hańczy – nadal jest bardzo czystą, wartką rzeką – doskonałą do kajakarstwa


Dawna stanica PTTK w Jałowym rogu – tu kiedyś była sauna z której skakaliśmy do rzeki.

Niestety wszystkie stanice PTTK na szlaku spływów kajakowych (które oddalone są od siebie ok. 20-30 km co pozwala na spokojne pokonanie tej odległości kajakiem w ciągu 5-8 godzin) zamknięto – dawny właściciel kompletnie nie inwestował ich rozwój a i okazało się że sprawa własności gruntu na których kiedyś jest postawiono jest nieuregulowana.
A szkoda bo potencjał do organizacji tych spływów jest ogromny – zwłaszcza przy obecnej modzie na ekologię i aktywne spędzanie wolnego czasu.

Po wyprawie Dacią Duster na Andros Trophy (1700km w jedną stronę) byłem bardzo pozytywnie nastawiony do tej marki.

W tą podróż wybraliśmy się Dacią Sandero 1,4 z fabryczną instalacja LPG.
Okazało się, jednak że Sandero z tym silnikiem (75 KM) nie nadaje się do szybkiej jazdy autostradą (powyżej 110 km robi się głośno) czy też do wyprzedzenia „tira” - brak mocy jest daje się we znaki oraz do dłuższej podróży – nieergonomiczna pozycja za kierownicą (brak regulacji wzdłużnej) i za krótkie siedziska.




Mimo tych zastrzeżeń Dacia ma i swoje zalety - została stworzona do pokonywania bocznych nie utwardzonych dróg - takich jak te:



– dzięki długiemu skokowi zawieszenia i wysokim oponom 185/65/15.

Sprytnie umieszczono zawór do tankowania gazu – obok wlewu paliwa (nie brudzi się).



Dacia Sandero zasilana gazem jest bardzo oszczędna – paliła w trasie ok. 7 L gazu na 100km

 

Galeria:

{gallery}k2/weekend_w_polsce/suwalszczyzna_dacia{/gallery}

Więcej zdjęć na facebooku:

http://www.facebook.com/media/set/?set=a.176550285786501.38419.161767590598104&type=3

Tekst i zdjęcia: Maciej Szanter i Agnieszka Płotczyk

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ostatnio zmieniany poniedziałek, 05 sierpień 2013 09:48