niedziela, 28 lipiec 2013 13:07

Święto Bigosu i Opel Meriva 1,7CDTi

Święto Bigosu Polskiego odywa się corocznie w listopadzie w Niedrzwicy Kościelnej koło Lublina.

 

Organizowane jest już po raz ósmy przez właścicieli Siedliska Folkloru „Marzanna” - Państwo Marzannę i Władysława Boruch. http://www.marzanna.pl/ gdzie wybralismy się Oplem Merivą 1,7 CDTi.

 

Na imprezie którą odwiedziło ponad tysiąc osób swoje bigosy prezentują hotele, zajazdy czy też szkoły gastronomiczne.

 

Obrady jury to degustacje wszystkich bigosów.

 

Konsumpcję uprzyjemniały występy zespołów folklorystycznych np: Zespół Pieśni i Tańca  „Jawor” czy ukraińskiej kapeli „Nebokraj”  lub miejscowej OSP.

 

W tym roku wygrał pierwsze miejsce i Złoty Gar zajął bigos z dodatkiem dziczyzny zaprezentowany przez Hotel Mościcki ze Spały.

 

Jako że nie jestem wielkim fanem vanów (ze względu na wysoką pozycję za kierownicą) to Opel Meriva bardzo pozytwywnie mnie zaskoczył:

- konstruktorzy włożyli dużo pracy w dobre zestrojenie zawieszenia i układu kierowniczego (co nie

 jest proste w wysokim aucie);

- siedzenia na dłuższej trasie są bardzo ergonomiczne;

 

 

Opel Meriva posiada fajną cechę którą ja nazywam: „ktoś w fabryce  pomyślał przy konstruowaniu tego auta” – charakteryzują się następującymi :

 

- tylne drzwi otwierają się "pod wiatr" a przednie po kątem 90 stopni - to jest bardzo praktyczne rozwiązanie

 

 

- wnęka na butelkę 1,5L jest najpraktyczniejsza ze wszystkich aut jakie widziałem

 

 

- kompresor i zestaw naprawczy do opon ma swoje miejsce z boku bagażnika, a nie głęboko pod  

 podłogą (każdy kto musiał go stamtąd wydostać gdy bagażnik jest w pełni załadowany a na

 dworzu  leje deszcz – wie o czym mówię)

 

- jak paliwo się kończy – nawigacja pomoże ci znaleźć najbliższą stację

 

 

- Agnieszce najbardziej przypadła do gustu podgrzewana kierownica – w tej klasie samochodów to

 jeszcze rzadkość - niby nic, ale jakie miłe i przydatne w Turystyce-Motoryzacyjnej

 

- silnik 1,7 CDTi o mocy 130KM jest naprawdę dynamiczny i bardzo szybko reaguje na dodanie gazu a jednocześnie ma całkiem niezły „gang” silnika (oczywiście jak na diesla).

Podfsumowując- Opel Meriva jest naprawdę solidnie wykonanym minivanem. 

Galeria:

{gallery}k2/weekend_w_polsce/swieto_bigosu{/gallery}

Tekst i zdjęcia:  Maciej Szanter i Agnieszka Płotczyk

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ostatnio zmieniany poniedziałek, 05 sierpień 2013 09:50