niedziela, 28 lipiec 2013 12:17

Hotel Lido Jurata

Po doskonałej zabawie na Pucharze Świata w Siatkówce Plażowej, pojechaliśmy Mazdą CX-7 do Juraty na jej obchody 80-lecia.

Wiecie skąd pochodzi nazwa Jurata? Nie to przeczytajcie poniższą tablicę po pomnikiem stojącym przy głównym deptaku Juraty.

 

 

Z 80-letnią historią Juraty

 

 

nierozerwalnie związany jest Hotel Lido http://hotel-lido.pl/  ktory powstał jako jeden z pierwszych budynków Juraty wybudowany w latach 1932/33 – od samego początku stał sie jedną z głównych atrakcji uzdrowiska i miejscem gdzie odbywały się bale i rauty, tu przyjeżdzali najznamienitsi goście okresu międzywojennego m.in.: Eugeniusz Bodo, gen. Władysław Sikorski, Jan Kiepura czy prezydent Ignacy Mościcki.

 

 

 Hotel Lido położony jest przy głównej ulicy Juraty i przy promenadzie łączącej może z zatoką Pucką.

 

Dużym plusem jest położony na tyłach budynku, strzeżony parking na prawie 90 samochodów parking (w Juracie nie wolno parkować na głównej ulicy).

 

Nam najbardziej podobał sie wewnętrzny dziedziniec na którym jedliśmy bardzo smaczne śniadania.

 

 

Na wycieczkę wybraliśmy się na Hel - a jeszcze pamiętam jak byłem tam pierwszy raz 22-lata temu kiedy zaraz za Jurata były rogatki strzeżone przez wojsko polskie i otwierane dla turystów tylko na kilka godzin dziennie bo cały Hel był jednym wielkim obiektem wojskowym.

 

Przez ostanie lata widać że zbudowano ścieżki rowerowe i chodniki wzdłuż głównej drogi oraz powstało Muzeum Obrony Wybrzeża na Helu  http://helmuzeum.pl/index.php

 

 

 

Gdzie można zobaczyć m.in.; działka przeciw lotnicze, przejechać się chwilę kolejką wąskotorową pomiędzy jednymi z największych stanowisk artyleryjskich świata – kalibru 406mm

 

 

 

Będąc na Helu nie można pominąć Fokarium

 

 

 

Mi spodobała się sieć torów kolejki wąskotorowej która służyła dawniej jako środek transportu amunicji i zaopatrzenia  w całym „Rejonie Umocnionym –Hel”

 

 

W sobotę byliśmy świadkami obchodów 80-lecia Juraty, wesoły tłum przebrany w stroje z lat 30-tych przy dzwiękach orkiestry przemaszerował głownym deptakiem od zatoki,

 

 

podszedł pod Hotel Lido gdzie odsłonieto uroczyście pamiątkową tablicę

 

 

 

a zakończył drogę nad morzem.

 

 

 

W niedzielę odwiedziliśmy Darka Rutę i jego firmę Active Team Bulding http://www.activeteambuilding.pl/ zajmującą się wypożyczaniem i nauką pływania na skuterach wodnych (latem), oraz jazdy na quadach (cały rok) i skuterach śnieżnych (oczywiście zimą).

 

 

W lato stacjonują na Helu, a zimę w Tyliczu koło Krynicy Górskiej.

Przyznam się, że pierwszy raz w życiu miałem okazję pływać na skuterze wodnym

 

I powiem jedno – zakochałem się w tej formie spędzania wolnego czasuJ.

 

Pływałem na Yamaha VX o mocy 110 KM i czerwonym Kawasaki o mocy 150 KM - Yamaha mimo mniejszej mocy była bardziej "przyjazna" użytkownikowi i lepiej przyjmowała poprzeczne fale.

 

 

Pływanie jest banalnie proste, trochę przypomina jazdę na motorze - Polecam spróbować!

 

 

Mazda CX-7 z turbodoładowanym silnikiem benzynowym o poj.2,3L i mocy 260KM ujawniła w drodze powrotnej więcej swoich zalet – załączalny napęd na cztery koła bardzo się przydał kiedy od Płońska do Warszawy jechaliśmy podczas „oberwania chmury” i w koleinach z wodą.

Wyżej usadowiony samochód typu SUV jakim jest Mazda CX-7 daje w takich warunkach poczucie większego bezipeczeństwa bo im większa masa tym samochód bardziej stabilnie sie prowadzi w takich warunkach

 

 

Podziękowania do firmy Bemo Motors – Dealera Mazdy z Warszawy – ul.Al.Krakowska 169 za użyczenie samochodu na testy:

http://dealers.mazda.pl/bemo-motors/showroom/cx-7/

Galeria:

{gallery}k2/weekend_w_polsce/hotel_lido{/gallery}

Tekst i zdjęcia:  Maciej Szanter i Agnieszka Płotczyk

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ostatnio zmieniany poniedziałek, 05 sierpień 2013 09:56