niedziela, 29 listopad 2015 21:36

Boulevard Ustronie Morskie i Lexus RC-F V8 5,0L 477 KM

W ten jeden weekend zmieniło się nasze wyobrażenie o dwóch sprawach – że w Polsce a dokładniej w Ustroniu Morskim, jest aparthotel położony nad brzegiem morza (jak na amerykańskich filmach), oraz to, że Lexus produkuje nie tylko ekologiczne i ciche hybrydy, ale także pełnokrwiste samochody sportowe z potężnym silnikiem V8.

 Nie najlepszą pogodę (bardzo mocno wiało od strony morza i co chwila padało na zmianę z pełnym słońcem) całkowicie zrekompensowało nam miejsce w którym nocowaliśmy.

boulvardlex 63

Gościł nas "Boulevard Ustronie Morskie" .  http://www.boulevardustroniemorskie.pl/ 

boulvardlex 67

Znajdujące się na klifie, tuż przy małej promenadzie całkiem nowe budynki robią imponujące wrażenie.

boulvardlex 56

 boulvardlex 55

Zbudowane i urządzone w nowoczesnym stylu, 48 apartamentów z aneksem kuchennym,

boulvardlex 30

boulvardlex 31

a w każdym z nich przez duże przeszklone ściany rozciąga się cudowny widok na morze.

Słychać też doskonale jego szum. Na Agę takie połączenie działo  jak balsam na duszę.

boulvardlex 21

boulvardlex 28

Łazienka ma podgrzewaną podłogę

boulvardlex 25

boulvardlex 26

Taki miły akcent na przywitanie 

boulvardlex 29

Widok z łóżka w sypialni 

boulvardlex 38

Widok z salonu 

boulvardlex 64

boulvardlex 65

Widok z balkonu 

boulvardlex 57

boulvardlex 58

Goście ostatniego, czyli drugiego piętra cieszyć się mogą tarasami na dachu i relaksować w znajdujących się tam zewnętrznych jacuzzi.

boulvardlex 59

Na parterze w ciągu lokali usługowych znajduje się restauracja Octopus. Na śniadanie jest olbrzymi wybór różnych dań kuchni polskiej i europejskiej.

boulvardlex 60

boulvardlex 5

Morskimi smakami cieszyć się mogą nie tylko goście apartamentów w Bouleward Ustronie Morskie, ale także inni turyści. Apartamenty mieszczą się w samym centrum Ustronia, więc nawet leniwi turyści, nie przypadający za długimi spacerami mają blisko do wszystkich miejscowych atrakcji.

Nieco wytrawniejsi turyści mogą wybrać się na wyprawę rowerem do Kołobrzegu znajdującą się nieopodal ścieżką rowerową, ciągnąca się aż do granic tego miasta. My jesteśmy wygodni i do Kołobrzegu wybraliśmy się naszym Lexusem RC-F.

Mimo nie sprzyjającej aury przeszliśmy się Kołobrzeską promenadą, portem,

boulvardlex 39

 boulvardlex 40

zaczynając od kamiennych falochronów,

boulvardlex 42

boulvardlex 44

przez plażę

boulvardlex 41

boulvardlex 48

a na remontowanym molo skończywszy.

boulvardlex 45

boulvardlex 50

Po drodze obowiązkowa kawa i lody w restauracji z widokiem na morze, jak nie trudno się domyślić ;) 

Pod miastem można kupić sobie jakiś pojazd wojskowy z demobilu.

boulvardlex 51

Z dzieciństwa pamiętam jak z rodzicami spędzałem wakacje w Kołobrzegu, i był wtedy festiwal piosenki żołnierskiej na której wieczorami oświetlano niebo gigantycznymi reflektorami.

Niedaleko w Bagiczu było radzieckie lotnisko wojskowe, z którego piloci Migów 21 popisywali się niskimi przelotami nad plażą w dzień i dopalaczami silników odrzutowych w nocy. Dzisiaj po lotnisku zostały już tylko ruiny.

boulvardlex 52

W drodze powrotnej do Ustronia przez przypadek trafiliśmy do miejscowości Dobrzyca. Mieszczą się tam Ogrody Hortulus.

boulvardlex 71

boulvardlex 76

Jest to bardzo duże centrum ogrodnicze w którym podziwiać można urządzone w przeróżnych stylach niewielkie ogródki.

boulvardlex 77

Dodatkową atrakcją jest mieszczący się obok labirynt z wieżą widokową.

boulvardlex 80

boulvardlex 82

boulvardlex 85

Zachęcamy do odwiedzenia tego miejsca, i naprawdę nie trzeba być wielkim miłośnikiem roślin żeby ulec urokowi tego miejsca i miło spędzić czas.

Lexus RC-F - urzekły mnie jego  kształty  – zwłaszcza przód auta.

 boulvardlex 8

 boulvardlex 7

 boulvardlex 9

Lexus RC-F zbudowany jest  na bazie IS'a, ale jest dużo niższy i szerszy, ma dużo niższą pozycję za kierownicą i wsiada się do niego jak sportowego auta.

boulvardlex 16

Siedząc miałem praktycznie wyprostowane nogi w poziomie i mogłem przysunąć (elektrycznie) bardzo blisko grubą, mięsistą doskonale leżącą w dłoniach kierownicę - fantastyczne doznania.

boulvardlex 14

Która oczywiście odsuwała się automatycznie po wyłączania silnika – jak to w Lexusie.

Wyłożenie podłokietników materiałem typu Alcantara to bardzo miły pomysł.

boulvardlex 15

Fotele kubełkowe doskonale trzymające w zakrętach. I do tego wyglądają jak milion dolarów :) Wentylacja i podgrzewanie też są. 

boulvardlex 17

Na tylnych siedziskach nawet dzieci będą miały ciasno. Ale to nie jest samochód rodzinny tylko sportowy.

boulvardlex 18

Najważniejszą, najfajniejszą i najlepszą częścią tego Lexusa jest potężny 5 litrowy wolnossący silnik benzynowy o ośmiu cylindrach w układzie V.

boulvardlex 6

Każde jego odpalenie (zwłaszcza w garażu), każde dodanie gazu, zmiana biegu i redukcja to istna poezja dla uszu.

Wielokrotnie zmieniałem biegi łopatkami na kierownicy aby tylko usłyszeć „gang”potężnego V8.

Chociaż najlepiej robi to automat w trybie „Sport” podczas gwałtownego przyśpieszania i przy ok. 6,5tys obrotów.

Napęd przenoszony jest na tylne koła przez rewelacyjną skrzynię dwusprzęgłową o ośmiu przełożeniach.

Dzięki niej Lexus RC-F to taki swoisty „Mr.Jekyll i Mr. Hyde”

Jak potrzeba to w trybie „Normal” łagodnie zmienia biegi i już przy 80 km/h wrzuca 8 bieg!

boulvardlex 90

Jadąc 100 km/h mamy tylko 1500 obrotów, małe spalanie i cichutkie pomrukiwanie wydechu.

Najważniejszy jest oborotomierz! Prędkościomierz był sobie  z boku i przypominałem sobie o nim jak robiło się głośniej w kabinie - ale to dopiero przy 200 km/h (oczywiście na niemieckiej autostradzie).  

Przełączając w tryb „Sport” skrzynia nie pozwala na zejście silnikowi poniżej 3,5 tysiąca obrotów dzięki czemu jest gotowa w każdej chwili na gwałtowne przyśpieszenie bez niepotrzebnej redukcji w dół. 

boulvardlex 11

Ponadto powyżej 3 tys obr. silnik przechodzi z przyjemnego pomruku w silne basowe brzmienie i przekazuje swoje 477 KM na tylne koła. Dzięki aktywnemu mechanizmowi różnicowemu z systemem vectorowania momentu obrotowego odbywa się to niesamowicie stabilnie bez jakiegokolwiek „myszkowania” tylnej osi bez względu na zmieniającą się przyczepność do nawierzchni. Zapala się tylko czasami żółta lampka, ale nie czuć zadziałania systemu ESP który by przyhamowywał samochód.

Bagażnik jest nieprzyzwoicie duży jak na samochód sportowy, dla dwóch osób na weekend.

Frajda z jazdy tym Lexusem jest tak duża, że ciężko mi to nawet opisać słowami.

Każdy start ze świateł, czy wyprzedzenie tira (a raczej trzech naraz) to olbrzymie przyśpieszenie i taka porcja adrenaliny jakiej nie doświadczyłem od jazdy Porsche 911 Turbo i Audi RS6.

Więc jak zobaczycie Lexusa RC-F na ulicy to nie myślcie, że to spokojna hybryda i można się z nią ścigać. Nie macie szans :)

Szkoda tylko, że do Ustronia Morskiego jedzie się aż 6,5 godziny z Warszawy, bo odcinek z Torunia to wąskie drogi lokalne upstrzone dziesiątkami fotoradarów.

Po drodze widzieliśmy sporo takich dożynkowych snopków.

boulvardlex 20

Zajechaliśmy do Torunia na obiad i spacer po starówce.

boulvardlex 87

boulvardlex 88

Podsumowując nasz krótki trzydniowy „wypad za miasto”, był jak zawsze bardzo udany, bo ciesząc się morską bryzą w tak pięknym miejscu nie mogło być inaczej.

boulvardlex 3

Tekst i zdjęcia: Maciej Szanter i Agnieszka Płotczyk

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ostatnio zmieniany czwartek, 03 grudzień 2015 19:51