niedziela, 28 lipiec 2013 16:44

Lawendowe Termy**** i BMW X1 25d

Jak przyszła zima to zachciało nam się trochę wygrzać – Uniejów będący praktycznie w połowie drogi z Warszawy do Poznania wydał nam się kuszący. I nie pomyliliśmy się.

Niedawno w Uniejowie (z pomocą finansową Unii Europejskiej) zbudowano Kompleks Termalno-Basenowy gdzie można skorzystać z dobrodziejstw uniejowskiej solanki

 Nas bardziej zainteresował położony nieopodal Medical SPA Hotel Lawendowe Termy****

http://www.lawendowetermy.pl/index.html gdzie także jest w basenach solanka termalna.

Przyznam, że możliwość ustawienia auta tuż nad basenem daje spore mozliwości prezentacji aut w takim otoczeniu – zwłaszcza wieczorem siedząc z drinkami w gorącym basenie :)

 

 

Akurat trafiliśmy na błękitne niebo i mróz w okolicach -10 stopni,

 

w tle widać sale zabiegowe w SPA

 

Tutaj widok sal kosmetycznych SPA od wewnątrz

 

Oczywiście jest sala fitnes

 

i baseny wewnątrz - pod roletą można przepłynąć na zewnątrz

 

Jako, że byliśmy kilka dni po oficjalnym otwarciu hotelu, spotkaliśmy kilku przedstawicieli film eventowych którzy oglądali hotel i sale konferencyjne

 

Oraz restaurację

 

I pokoje

 

Położenie Uniejowa (zaledwie 1,5 godziny jazdy z Warszawy) powinien wróżyć powodzenie przedsięwzięcia.

Nam najbadziej spodobało się siedzenie w gorącym basenie w parującej wodzie (36 stopni) kiedy na zewnątrz trzaskał dziesięciostopniowy mróz.

 

 

  Przyznam, że BMW X1 najmniej mi się podobało dotychczas z gamy tej bawarskiej marki, ale po przejażdżce do Uniejowa zmieniłem zdanie.

Ten lekko podniesiony SAV ma najlepsze zawieszenie na polskie drogi z dotychczas przez nas testowanych BMW.

Przyczynia się do tego, dłuższy skok zawieszenia niż w poprzedniej „trójce” (na bazie której powstał i obecny X1), wyższy profil opon (już mi nawet nie przeszkadzały Run Flat’y) i podwyższony prześwit oraz chyba amortyzatory bez regulacji twardości. Całość jest tak zestrojona, że najlepiej „wybiera” polskie dziury ze wszystkich beemek. Bo X3 czy X5 mają dużo wyżej położony środek ciężkości co pociąga za sobą niższy komfort podróży niż w X1.

 

Oczywiste oczywistości w BMW -  wysoka jakość, materiały i ośmiobiegowy automat,

 

 

Ten guzik na kolumnie (podgrzewana kierownica) w czasie mrozów, baardzo polubiła red. Płotczyk :)

 

Silnik o oznaczeniu 25d to oczywiście 2,0 biturbo diesel o mocy 218KM – dynamiczna i oszczędna jednostka – lecz za głośna i zbyt „chropowata”.

 

Uniejów przypadł nam tak do gustu, że musimy jeszcze tam wpaść w tą zimę aby się trochę podgrzać i zwiedzić Zamek. 

Galeria:

{gallery}k2/hotele/lawendowe{/gallery}

Tekst i zdjęcia: Maciej Szanter i Agnieszka Płotczyk

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ostatnio zmieniany poniedziałek, 05 sierpień 2013 10:12