niedziela, 28 lipiec 2013 14:33

Renault Grand Scenic i Hotel Masuria****

Pod koniec zimy wybralismy się do Hotelu Masuria**** położonego w Worlinach nad jeziorem Isąg (pomiędzy Olsztynem a Ostródą).

Po spędzeniu weekendu w Hotelu Masuria**** http://www.hotelmasuria.pl/index.html możemy stwierdzić że na pewno nie będziecie sie tam nudzić – poza 65 pokojami

restauracją, czy też klubem nocnym – można aktywnie spedzić czas na basenie

kręgielni , bilardzie, tenisie stołowym lub siłowni

oraz korcie tenisowym

czy też w Centrum Spa z częścią fitness i gabinetem kosmetycznym

Nad jeziorem  (wówczas malowniczo zamarźniętym) 

w lato otwarte jest  boisko do siatkówki plażowej – to ważne bo Hotel Masuria jest chyba najbliżej położonym hotelem czterogwiazdkowym od Starych Jabłonek, gdzie rozgrywany jest corocznie Puchar Świata w Siatkówce Plażowej a część zawodników właśnie tutaj się zatrzymuje.

Nasza relacja z ubiegłego roku:

http://www.turystyka-motoryzacyjna.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=84:mazd-cx-7-do-starych-jabonek-&catid=34:weekend-w-polsce-category&Itemid=1

Do obsługi konferencji szkoleń i bankietów otwarto nie dawno nową część konferencyjną ze ścianami modułowymi

co pozwala strzorzyć 3 sale o różnej powierzchni (od 35 do 330m2) a także  wjechać samochodem:

W oczku wodnym przy recepcji niedawno zamieszkał z rybkami nowy rezydent J

Wsiadając do Renault Grand Scenica 1,6 dci 130KM ogarnia cię uczucie olbrzymiej przestrzeni – to za sprawą dużych szyb ze wszystkich stron i  jasnej tapicerki.

Oglądałem takiego samego Scenica z czarną tapicerką i to był zupełnie inny samochód! - właśnie ta jasna tapicerka dodaje bardzo dużo urokowi  wnętrza.

Bardzo miękkie, wygodne i łatwe do ustawienia  zagłówki  - co za tym idzie bezpieczne.

Oczywiście Grand Scenic ma większy bagażnik i dłuższy rozstaw osi pozwalajacy ukryć w podłodze bagażnika trzeci rząd foteli.

Ale największym zaskoczeniem był nowy silnik 1,6 dci 130KM – zupełne przeciwieństwo silnika 1,5 dci 110KM.

Po pierwsze- cisza, żadnych hałasów i wibracji typowych dla starego typu diesla – im szybciej się jedzie tym mniej słychać silnik

Po drugie – charakterystyka pracy jak silniku benzynowym – dłuższy użyteczny zakres obrotów i brak turbodziury.

I jeden mały minus – brak momentu przy obrotach rzędu 900-1100 – co powoduje problem z ruszeniem i łatwość zgaśnięcia czy dławienia się na drugim biegu przy małej prędkości. Ale widzę że te same problemy mają też najnowsze jednostki dieslowskie innych koncernów z kategori downsizeingu.

Co nie zmienia postaci rzeczy że Renault Grand Scenic podróżuje się bardzo przyjemnie: dobre nagłośnienie, wygodne fotele  i oszczędnie (4,5-7 litrów ropy)

 

Więcej zdjęć na facebooku:

http://www.facebook.com/media/set/?set=a.224545070987022.48970.161767590598104&type=3

Galeria:

{gallery}k2/hotele/marusia{/gallery}

Tekst i zdjęcia:  Maciej Szanter i Agnieszka Płotczyk 

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ostatnio zmieniany poniedziałek, 05 sierpień 2013 10:27