niedziela, 28 lipiec 2013 08:02

Dodge Viper V10

WRC – Warcy Rycy Cescy – tak w skrócie można okreśłić wrażenia z jazdy.

To w sumie obudowany żółtym plastikiem potężny silnik V10 o pojemności 8,4 Litra i mocy 600KM.

Zajęcie miejsca za kierownicą to jest niezły wygibas – jak się ma 191 cm składanie i wkładanie  dolnych kończyn to cała logistyka.Silnik ze skrzynią biegów  tak mocno wnikają do środka, że pedały są przesunięte mocno w lewo Oczywiście siedzi się „na podłodze”, szyba czołowa jest bardzo niska i szeroka.

 

Wrażenia z prowadzenia: chałas, ciepło z tunelu środkowego, przyśpieszenie, ciężko pracujące sprzęgło i lewarek skrzyni biegów i kompletny brak systemów typu ESP (no dobra ma ABS) 

Viper to harcorowy  samochód wyścigowy (zbudowany według starej szkoły – „Nic nie zastąpi większej pojemności” ) delikatnie przystosowany do jazdy po ulicach – jak to mówią „samochód dla twardzieli” nie dla kobiet.

 

Szczerze powiedziawszy podczas krótkiej jazdy testowej obawiałem się do końca wcisnąc gaz – każdy uślizg tylnych kół zakończył by się poza drogą.

Ale tylko prawdziwi miłośnicy  aut sportowych  docenią Vipera – dla innych będzie to nie praktyczny żłopiący olbrzymie ilości paliwa, kontrowersyjnie wygladające monstrum.  

 

 

Galeria:

{gallery}k2/samochody/dodge/viper_v10{/gallery}

 

Tekst i zdjęcia: Maciej Szanter

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ostatnio zmieniany wtorek, 06 sierpień 2013 08:17
Więcej w tej kategorii: Volvo S 60 w Srebrnej Górze zimą »