niedziela, 28 lipiec 2013 16:55

Hotel Gródek***** i BMW 520d GT

 Hotel Gródek*****, to ciekawy butikowy obiekt położony pięć minut spacerkiem od rynku. Nazwę zawdzięcza swemu położeniu. Kamienica znajduje się na niewielkim wzniesieniu, w zacisznej części Starego Miasta zwanej właśnie Gródkiem.

 

 

Hotel Gródek jest jednym z pięciu hoteli butikowych „Donimirski Boutiques Hotels” http://www.donimirski.com/

Miejsce położenia hotelu gwarantuje gościom ciszę i spokój, a jednocześnie tylko kilka minut spacerem dzieli ich od największych atrakcji Krakowa. W recepcji powitał nas przemiły recepcjonista, a boy hotelowy pomógł wnieść nasze bagaże do pokoju.

 

Przestronne wnętrze pokoju wypełniają meble według projektu Anny Lubomirskiej tworząc klimatyczny nastrój.

 

Mimo, że hotel mieści się w niewielkiej kamienicy posiada windę. W ciekawie urządzonej  restauracji hotelowej serwowane są śniadania kontynentalne.

Delektując się potrawami możemy podziwiać unikatowe znaleziska archeologiczne, odkopane w piwnicach hotelu. Jest to hotelowe muzeum archeologiczne.

 

Bardzo miłym przerywnikiem naszego pobytu był wieczorny koncert tria jazzowego w hotelowej restauracji.

 

Latem goście hotelowi mogą napić się kawy na dachowym tarasie, a zimą napić się wina w klimatycznej hotelowej bibliotece.

 

Hotel docenili również profesjonaliści przyznając mu nagrodę Travellers Choice 2013 w kategorii małe hotele/luksus.

A, ze my lubimy małe przytulne hotele – Gródek przypadł nam bardzo do gustu

 

Po rozgoszczeniu się hotelu przeszliśmy raptem kilkaset metrów i już byliśmy na Starówce, tam w Sukiennicach jest wejście do niedawno otwartego szlaku turystycznego po podziemiach Rynku Głównego http://www.podziemiarynku.com/index.php . Odbudowane wnętrza obrazujące historię Krakowa, handlu, rzemiosła

 

i życia ludzi w zamierzchłych czasach.

 

Pradawna biżuteria znaleziona na wykopaliskach

 

w muzeum zastosowano dużo multimedialnych pomocy – jak do króla powiedziało się „Kazimierz” - uśmiechał się i mrugał okiem :)

 

 

W niedzielę odwiedziliśmy Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie – trafiliśmy na prawdziwego pasjonata który opowiadał o historii lotnictwa i eksponatach stojących w muzeum

 

Ten PZL P11c to oryginał stacjonujący na tym lotnisku przed II wojną, następnie zarekwirowany przez Niemców trafił do prywatnej kolekcji Gen. Goeringa. Po wojnie trafił z powrotem do Polski , tułał się po różnych magazynach aż w końcu wrócił do Krakowa gdzie został odrestaurowany i stoi w głównym holu. Trwają prace nad zbudowaniem latającego egzemplarza P11c

 

Hangar NATO-Układ Warszawski – Lockheed F-104 Starfighter

 

Na zewnątrz stoi kilkadziesiąt samolotów

 

UAZ przygotowany do zrzutu na spadochronie

 

Fotele katapulty

 

BMW też ma dużo wspólnego z lotnictwem – sto lat temu słyneło raczej z produkcji silników lotniczych niż samochodów – logo marki: biało-niebieska szachownica to symbol kręcącego się śmigła.

BMW serii Gran Turismo w pełni zasługuje na swoją nazwę – jest duży, komfortowy, bardzo wygodny i wszechstronny – można by go nawet określić crossoverem.

Bo łączy w sobie cechy serii 7 – duże wygodne przednie fotele,

 

mnóstwo miejsca z praktycznością X6 – otwierana duża tylna klapa i składane tylne fotele i szyby w drzwiach bez ramek jak coupe.

 

Siedząc z tyłu na pojedyńczych, elektrycznie regulowanych fotelach można poczuć się dużo

 

bardziej ekskluzywnie niż w zwykłej serii 5 – w ciągu tygodnia wypada wręcz być wożonym na tylnych fotelach przez kierowcę, a weekend spakować np. snowboard lub siodła i pojechać na turniej polo, lub holować dużą przyczepę z łodzią motorową (można zamówić elektrycznie chowany hak holowniczy).

 Tylna klapa otwiera się elektrycznie (cała)

 

lub ręcznie (ta mniejszza część)

 

Tylne fotele składają się elektrycznie

 

Składamy ściankę

 

 tylną półkę i otrzymujemy olbrzymi pakowny bagażnik.

 

Ten model był wyposażony w szereg kamer pomagających w parkowaniu:

Przednie w nadkolach

 

Pomagają „wychylić się” i wyjechać np. z bramy

 

Tylna kamera i te umieszczone pod lusterkami symulują wygląd „z lotu ptaka”

 

Silnik w 520d to najsłabsza jednostka jednostka w GT – owszem jest oszczędna ale 184 KM w tak dużym aucie to trochę za mało – zwłaszcza jak trzeba będzie zapakować 4 osoby i pociagnąć przyczepę.

 

Największą zaletą BMW serii Gran Turismo jest komfort podróżowania – jechaliśmy do Krakowa przy dużych opadach deszczu ze śniegiem i bardzo silnym bocznym wiatrem. Duży i dobrze wyciszony samochód jest najlepszy do dalekiej turystyki motoryzacyjnej.

 

Galeria:

{gallery}k2/hotele/grodek{/gallery}

Więcej zdjęć na facebooku:

http://www.facebook.com/media/set/?set=a.372519546189573.83086.161767590598104&type=3

Tekst i zdjęcia: Maciej Szanter i Agnieszka Płotczyk

 

 

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ostatnio zmieniany czwartek, 01 sierpień 2013 15:31