niedziela, 28 lipiec 2013 16:23

2 Wyścig Mydelniczek Red Bull

Doskonała zabawa, rozentuzjazmowane tłumy, celebryci, perfekcyjna organizacja – to pierwsze skojarzenia jakie mi pozostały po tej imprezie.

Red Bull po raz drugi zorganizował „zjazd na byle czym” (tak się nazywała pierwsza edycja tej imprezy 9 lat temu) na warszawskiej Agrykoli.

Do zawodów zgłosiło bardzo dużo chętnych, ale w końcu zakwalifikowano 77 czteroosobowych ekip.

Niby zasady i regulamin były proste, ale okazuje się że zbudowanie pojazdu który szybko dotrze na dół wcale nie jest takie łatwe.

Kapsel wywrócił sie już na starcie

 

Po chwili się podniósł, ale daleko nie dojechał.

 

Zwycięzcy imprezy „Czas serferów”. Na tą imprezę przyszło napewno kilkadziesiąt tysięcy kibiców (wstęp był za darmo).  

 

Na starcie w jury byli celebryci którzy dawali noty za styl.

 A na dole były wywiady z tymi którym udało sie dojechać 

Red Bull zapewnił nam wielogodzinną rozrywkę.

 

Ani przez moment nie było czasu na nudę. Jak nie zjazdy mydelniczek, to przejazd motocyklistów Dakarowych.

Młody kibic

Na dole Agrykoli były także zawody w skokach rowerowych.

 

Takiej miłej i fachowej obsługi prasowej jak na tej imprezie to już dawno nie widziałem. Organizatorzy Rajdu Polski to i za 20 lat sie tego nie nauczą!.

Inwencja uczestników w wymyślaniu „mydelniczek” jest niesamowita.

 

Atmosfera wśród publiczności była fantastyczna, zawodnicy zapewniali nam mnóstwo uciechy.

 

Jak Red Bull ogłosi w przyszłości że ponownie organizuje Wyścig Mydelniczek – obowiązkowo musicie tam być. Zapewniam, że wrócicie do domu z bolącym brzuchem od śmiechu.

Więcej zdjęć na facebooku:

http://www.facebook.com/media/set/?set=a.307385729369622.69485.161767590598104&type=3

 

Galeria:

{gallery}k2/imprezy/eventy/2_wyscig_mydelniczek{/gallery}

 

Tekst i zdjęcia: Maciej Szanter i Agnieszka Płotczyk

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ostatnio zmieniany wtorek, 06 sierpień 2013 11:51